Rocznie w Niemczech około 300.000 myśliwych zabija 5 milionów
zwierząt, częściowo w nadzwyczaj okrutny sposób - przez powodujące
ból naboje śrutowe, przez chore strzelanie do zwierząt, które
prowadzi do wielogodzinnej agonii, i jeszcze przez pułapki, w które
wpadają zwierzęta i w których żałośnie konają. Większość
Niemców nie wykazuje zrozumienia dla tego barbarzyństwa. Także
wymówka myśliwych, że muszą zabijać zwierzęta, aby
"regulować ich liczebność", została w międzyczasie
fachowo obalona.
Tymczasem toczą się polityczne starania by prawo do polowania zamienić na rzecz zwiększenia ochrony zwierząt. Wielu obrońców zwierząt w Niemczech czeka od lat na ten krok, który jest dyskutowany w
ministerstwie. Między innymi chodzi o myśl przewodnią prawa ochrony zwierząt, że zwierzęta są współstworzeniami ludzi, która ma być zaznaczona w prawie polowania. Do dyskusji powinno poddać się również stosowanie pułapek myśliwskich, oraz rozważyć swobodę wyboru właścicieli gruntów, co do udostępnienia myśliwym ich terenów lub prawa odmowy.
Kto chciałby wziąć udział w tej dyskusji i wzmocnić ochronę zwierząt przed okrucieństwem myśliwych, ten może to zrobić przez wypełnienie i wysłanie formularza popierając wyżej wymienione starania i poniższe oświadczenie:
Popieram ograniczenie polowań na korzyść ochrony zwierząt. Także zwierzęta mają prawo do życia i godności. To musi być uwzględnione w prawie dotyczącym polowań. Stosowania sideł należy zabronić. Należy przemyśleć prawidłowość przepisów łowieckich. Także żaden właściciel gruntów nie powinien być zmuszany do polowań. Musi stać się możliwe, że równowaga pomiędzy przyrodą i zwierzętami będzie się regulować stopniowo sama z siebie, bez brutalnego wkraczania człowieka.